![]() |
|||||||||
|
Pracownicy Farmutilu zdecydowali się na tę formę protestu, przeciwstawiając m.in. zerwaniu przez wojewodę wielkopolskiego dialogu społecznego. ŚMIŁOWO . W miniony czwartek pracownicy Zakładu Rolniczo Przemysłowego „Farmutil HS” w Śmiłowie zablokowali drogę krajową nr 10. Blokada, w której uczestniczyło ok. 450 osób, odbyła się na przejściu dla pieszych. Głównym powodem, dla którego blokada odbyła się właśnie tego dnia, był przyjazd do gminy Kaczory Wojewody Wielkopolskiego, Tadeusza Dziuby, na zebranie zorganizowane przez stowarzyszenie zwalczające Farmutil oraz właściciela firmy Henryka Stokłosę. - Wojewoda nie odpowiedział na zaproszenie do odwiedzenia naszej firmy wystosowane zarówno przez właścicieli jak i załogę. Przyjął natomiast zaproszenie organizacji działającej przeciwko naszej firmie. Trzeba to nazwać po imieniu: to policzek w twarz dla naszej załogi od wojewody – mówi Dariusz Krupa przewodniczący komitetu protestacyjnego, który zorganizował blokadę. Zaproszenie złożono na ręce wojewody w siedzibie urzędu wojewódzkiego 26 stycznia br. Jak się okazało, w miniony czwartek, wojewoda gościł w Kaczorach razem z podległymi mu urzędnikami: Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska, Hanną Grunt oraz Wojewódzkim Lekarzem Weterynarii, Lesławem Szabłońskim. Pracownicy Farmutilu protestowali również przeciwko postawie niektórych urzędników – szczególnie z poznańskiego WIOŚ, którzy nie zważają na aspekt społeczny przy wydawaniu swoich decyzji. Decyzja Wielkopolskiego Inspektora Ochrony Środowiska, Hanny Grunt, nakazująca zatrzymanie z dniem 10 maja br. pracy zakładu utylizacyjnego Ekoutil (wchodzącego w skład ZRP „Farmutil HS”), wydana została z naruszeniem przepisów KPA, co stwierdził w uzasadnieniu do decyzji umarzającej postępowanie pierwszej instancji Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Terminowe podporządkowanie się decyzji WIOŚ w Poznaniu, nakazującej zatrzymanie Ekoutilu, oznaczałoby konieczność zerwania długoletnich umów obwarowanych klauzulami odszkodowawczymi. Utratą miejsc pracy zagrożonych byłoby ok. 180 pracowników związanych z obsługą procesów produkcyjnych oraz dostaw surowca do zakładu. W ubiegłym tygodniu podobną decyzję (o wstrzymaniu użytkowania) WIOŚ w Poznaniu wydał w odniesieniu do śmiłowskiej Fermy Reprodukcyjnej Brojlerów Kurzych należącej do ZRP „Farmutil HS”. Podobnie jak w przypadku Ekoutilu, decyzja ta została wydana bez uwzględnienia aspektu społecznego. Jednak w tym wypadku nadano jej rygor natychmiastowej wykonalności. Gdyby kierownictwo firmy zdecydowało się do niej dostosować, kilkadziesiąt osób mogłoby pozostać bez pracy. Czwartkowa blokada była wcześniej uzgodniona z policją i przebiegała w sposób spokojny i kontrolowany. Samochody były przepuszczane co 10 min. Kierowcy otrzymywali pisemne postulaty oraz cukierki, które miały osłodzić chwile oczekiwania. (red)
|
|
|
Obsługa technicza Alfa TV |
|
||||||
|
|
© Copyright 2005 Henryk Stokłosa. Wszystkie prawa zastrzezone. |
|
||||||