| |
|
| Aktualnosci: Kolejny tytuł dla Farmutilu |
2010.11.28
ZRP Farmutil HS SA uzyskał prestiżowy tytuł najdynamiczniejszej polskiej firmy w rankingu Gazety Prawnej. Było to możliwe dzięki znacznemu zwiększeniu przez firmę swoich przychodów w ciągu ostatnich trzech lat.
W miniony poniedziałek ogłoszono wyniki rankingu największych polskich firm przygotowywanego co roku przez redakcję Gazety Prawnej. Uroczystość, która odbyła się z tej okazji w Warszawskim hotelu Victoria, zgromadziła kilkaset osób – głównie przedstawicieli świata biznesu. Gościem honorowym był minister skarbu Aleksander Grad, który wręczał nagrody laureatom.
W kategorii „Firmy najbardziej dynamiczne” na pierwszym miejscu uplasował się ZRP Farmutil HS SA w Śmiłowie. Firma Henryka Stokłosy w minionym roku osiągnęła przychody ze sprzedaży na poziomie 1 505,6 mln zł, które przyniosły zysk netto w wysokości 51,5 mln zł. Miejsca na najwyższym stopniu podium ustąpiły Farmutilowi Hydrobudowa Polska SA GK oraz Asseco Poland SA GK, które zajęły odpowiednio drugą i trzecią pozycję. Zwycięstwo reprezentanta naszego regionu jest nie lada osiągnięciem – aby znaleźć się w pierwszej dziesiątce zestawienia najdynamiczniejszych firm należało w latach 2006 – 2009 pomnożyć swoje przychody o ponad 200 procent. Warto przy tym pamiętać, że wskaźnik PKB w naszym kraju w 2006 roku wzrósł o 6,1 proc., podczas gdy w 2009 r. jedynie o 1,7 proc. Mieliśmy zatem w rozpatrywanym okresie do czynienia z wyraźnym spadkiem tempa wzrostu gospodarczego, a to w znacznym stopniu przełożyło się na pogorszenie koniunktury gospodarczej.
Ostatnie 20 lat to okres odradzania się polskiego kapitału. Ma on jednak wciąż różne oblicza. Są takie firmy jak PKN Orlen, które formalnie są już przedsiębiorstwami prywatnymi, ale ich początki były państwowe i w których państwo ma wciąż wiele do powiedzenia. Są firmy wciąż jeszcze niemal w całości należące do państwa, jak np. PGNiG. Są jednak także giganty samorodnie rozwijającego się biznesu, z czysto polskim kapitałem, jak np. Farmutil. To właśnie takie firmy dowodzą, że w ciągu jednego pokolenia można stworzyć coś wielkiego z niczego. To ich menagerowie budują pozytywny wizerunek polskiej gospodarki. To dzięki takim firmom politycy mogą chwalić się, że nasz kraj jest zieloną wyspą na tle czerwonej reszty naszego kontynentu.
Zdaniem ekspertów i analityków gospodarczych, polskie firmy bardzo dobrze poradziły sobie ze skutkami ogólnoświatowego kryzysu. Ale nie tylko z tym muszą się zmagać polskie przedsiębiorstwa.
- Realni przeciwnicy polskiej firmy to niewydolny i nielogiczny system prawny oraz centralna i lokalna biurokracja oparta na wrogości wobec otoczenia – mówi Maciej Grelowski, przewodniczący Rady Głównej Business Centre Club. Warto przypomnieć, że to właśnie Farmutil wdrożył przed kilkoma laty w swoich zakładach utylizacyjnych na tyle innowacyjne rozwiązania, że polskie prawodawstwo i kadra urzędnicza nie potrafiły sobie dać z tym rady.
Biurokratyczne bariery wciąż są utrapieniem dla polskiej przedsiębiorczości. Śmiłowski Farmutil, nękany w ciągu ostatnich lat przez niekończące się kontrole i poddawany wielu innym represyjnym działaniom ze strony administracji państwowej, jest tu doskonałym przykładem. Permanentna polityczna nagonka na twórcę i właściciela Farmutilu, oraz spowodowanie jego dwuletniej nieobecności w firmie, miały niebagatelny wpływ na to, że wyniki mogły być lepsze. Pomimo to firma w ostatnich trzech latach potrafiła zwiększyć swoje przychody wielokrotnie, osiągając status najbardziej dynamicznego polskiego przedsiębiorstwa. – To dla nas duży sukces, który jest zasługą naszej kadry zarządzającej i pracowników. To także potwierdzenie tego, że inwestując w jakość i nowoczesne technologie, poszliśmy właściwą drogą – przyznaje Henryk Stokłosa, założyciel i główny sternik Farmutilu.
Wśród wszystkich polskich firm, sklasyfikowanych pod względem wielkości przychodów, ZRP Farmutil HS SA (Śmiłowo) znalazł się na 82. miejscu. W tym zestawieniu od lat liderem jest paliwowy koncern PKN Orlen SA GK (Płock). Kolejne pozycje w tym roku zajmują: 2. PGE Polska Grupa Energetyczna SA GK (Warszawa), 3. PGNiG SA GK (Warszawa), 4. PZU SA GK (Warszawa), 5. Grupa Lotos SA GK (Gdańsk), 6. Tauron Polska Energia SA GK (Katowice), 7. PKO BP SA GK (Warszawa), 8. KGHM Polska Miedź SA GK (Lubin), 9. Kompania Węglowa SA (Katowice), 10. Grupa PKP SA (Warszawa).
***
W październiku swój coroczny ranking największych firm – nie mniej prestiżowy niż ranking Gazety Prawnej – opublikowała Rzeczpospolita. Lista 2000 największych przedsiębiorstw obejmuje wszystkie firmy działające na terenie naszego kraju (polskie i zagraniczne). W tegorocznym zestawieniu znalazły się cztery firmy z Grupy Kapitałowej Farmutilu. Warto zaznaczyć, że wszystkie poprawiły swoje pozycje sprzed roku.
Na 201. miejscu uplasował się ZRP Farmutil HS SA w Śmiłowie z przychodami na poziomie 1 514,4 mln zł i wynikiem netto 50,6 mln zł. W 2009 roku firma zwiększyła swoje obroty w porównaniu z rokiem poprzednim o 7,7 proc.
Na 444. miejscu znalazły się Zakłady Mięsne Łmeat-Łuków SA w Łukowie (rok temu na 529. pozycji). Spółka ta w 2009 roku uzyskała przychody ze sprzedaży na poziomie 589,0 mln zł, osiągając dochód netto w wysokości 12,4 mln zł. Roczna dynamika przychodów łukowskich zakładów wyniosła 11,8 proc.
Na 713. pozycji listy Rzeczpospolitej, notując awans z pozycji 810., znalazły się Zakłady Drobiarskie Koziegłowy Sp. z o.o. Przy obrotach na poziomie 363,7 mln zł zakłady te osiągnęły w minionym roku wynik netto w wysokości 13,5 mln zł. W porównaniu z 2008 rokiem, zakłady w 2009 roku zwiększyły swoje przychody o 11,9 proc.
Po raz pierwszy w zestawieniu 2000 największych firm znalazły się Polskie Zakłady Zbożowe Sp. z o.o. w Wałczu, które w 2009 roku w porównaniu z rokiem poprzednim zwiększyły swoje przychody ze sprzedaży o 11,6 proc. dochodząc do poziomu 112,5 mln zł. Przy takich obrotach zakłady wygenerowały zysk netto w wysokości 5,1 mln zł.
W skład Grupy Kapitałowej Farmutilu wchodzi jeszcze kilkanaście innych spółek z sektora rolno-spożywczego. Warto podkreślić, że zatrudnienie we wszystkich spółkach wynosi ponad 7,5 tys. osób i wciąż rośnie.
(mb)
fot.
Henryk Stokłosa ma powody do zadowolenia. Jego firmy wciąż notują dynamiczny rozwój
|
|