PROSPERITY
Zakład rozwijał się sukcesywnie każdego roku.
Na to jednak potrzebne były środki finansowe. ja nie chciałem brać żadnych kredytów, tylko korzystać z tego, co sam zarobiłem.


Tam każda zarobiona złotówka była w odpowiedni sposób zainwestowana. Wówczas dla prywatnych przedsiębiorców wszystko było limitowane, na przydziały, nie było środków transportowych...

Była taka sytuacja, że w Zacharzynie wymieniano suszarnie na nowe.
Chciałem część tych starych urządzeń kupić. Przewiozłem je tutaj do Śmiłowa. Dowiedział się o tym kierownik wydziału KW PZPR, Tadeusz Koziołek;
urządzenia te zostały zabrane, pocięte i złomowane.
 
Obsługa technicza Alfa TV
© Copyright 2005 Henryk Stokłosa. Wszystkie prawa zastrzezone.