| |
|
 |
PROSPERITY |
Zakład rozwijał się sukcesywnie każdego roku.
Na to jednak potrzebne były środki finansowe. ja nie chciałem brać żadnych kredytów, tylko korzystać z tego, co sam zarobiłem.
Tam każda zarobiona złotówka była w odpowiedni sposób zainwestowana. Wówczas dla prywatnych przedsiębiorców wszystko było limitowane, na przydziały, nie było środków transportowych...
Była taka sytuacja, że w Zacharzynie wymieniano suszarnie na nowe.
Chciałem część tych starych urządzeń kupić. Przewiozłem je tutaj do Śmiłowa. Dowiedział się o tym kierownik wydziału KW PZPR, Tadeusz Koziołek;
urządzenia te zostały zabrane, pocięte i złomowane.
|
|
|